Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Michał Piedziewicz

359. Piłkarski ciąg. Michał Piedziewicz „Ćwierćfinał to już coś!”

Muszę przyznać, że nie spodziewałem się, że Michał Piedziewicz, autor powieści Dżoker , Domino i Dakota , napisze książkę dla dzieci. Ćwierćfinał to już coś! , bo o niej mowa, to opowieść o kilku bohaterach, których połączyła pasja do piłki nożnej i chęć zawalczenia o wysokie miejsce w rankingu. To, co zasługuje przede wszystkim na pochwałę, to równe traktowanie odbiorcy – w tym wypadku dzieci. Narrator Piedziewicza daleki jest od tego, by „podchodzić” młodego czytelnika, mamić go pseudomłodzieżowym językiem i skrajnie uproszczonym sposobem opowiadania. Owszem, narracja jest prosta, a i po sposobie konstrukcji rozdziałów widać, do kogo książka jest adresowana (mam na myśli na przykład częste podsumowania), jednak autor wykazuje się podejściem, w myśl którego czytelnik bez problemu dostrzeże i zrozumie różnego rodzaju aluzje, nawiązania czy gry językowe (niekiedy oparte na przykład na brzmieniu wyrazów), niezależnie od wieku. Dzięki temu książka okazuje się nie tylko ciekawa ze wz...

316. Michał Piedziewicz „Dakota”

Z pewną goryczą przychodzi mi pisać ten tekst. Dakota domyka bowiem trylogię o losach bohaterów z Gdynią w tle, znanych z poprzednich części – Dżokera i Domina . Tym razem, zupełnie niespodziewanie, przynajmniej dla mnie, przenosimy się aż do współczesności, śledząc dzieje najmłodszych postaci, m.in. wnuków Łucji, głównej bohaterki pierwszej części. Dakota to powieść, podobnie jak inne, stanowiące finał ulubionych serii, którą czyta się z wyraźnym smutkiem i nostalgią, a także w specyficznym podejściu, wyrażonym swobodą w poruszaniu się po literackiej rzeczywistości. Wynika to najpewniej z jej znajomości, przyzwyczajenia do poszczególnych bohaterów,  wizji fikcyjnego świata oraz języka, którym posługuje się autor, ale także z klarowności obrazu, który zostaje przedstawiony. Nie sposób jednak nie odnieść wrażenia, że coś się zmieniło – zwłaszcza na poziomie języka. Choć książka utrzymuje stylistykę czy też konwencje poprzednich, nieśpiesznych pod względem akcji, raczej opowiada...

223. Michał Piedziewicz "Domino"

Konstanty Kotkowski wyrusza na front. Łucja Wilczyńska otrzymuje list od Adama Grabskiego, dawnej miłości. Koresponduje również do męża, Krzysztofa, któremu referuje o życiu. II wojna światowa oraz wydarzenia dziejące się znacznie później, a także problemy rodzinno-społeczne... wszystko to w Dominie, powieści wydanej nakładem wydawnictwa MG, splata się w jedną całość, dając obraz życia pokolenia, któremu los nie szczędził trudnych przeżyć... Michał Piedziewicz wykreował świat, który mnie, czytelnika, całkowicie zachwyca. To rzeczywistość nad wyraz szeroka, realizująca się na tak wielu płaszczyznach i poziomach, że nie sposób nie wejść w nią w zaintrygowaniu. To opowieść – jakkolwiek zostanie to zrozumiane – ludzka, naznaczona wszystkim tym, co stanowi o naszym życiu. Zwyczajnym, a przy tym jakże magicznym. Mamy bowiem w ofercie, sięgając po Domino, i tło historyczne, które determinuje losy, i miłość, i rozstania, i problemy w relacjach, i wszystkie inne zjawiska, które towarzyszą ...

193. Michał Piedziewicz "Dżoker"

Dżoker należy do tych powieści, które nie tylko ukazują konkretną historię, uwypuklają prawdy czy myśli, ale również mocno osadzają czytelnika w jakiejś rzeczywistości, przenosząc do krainy, do czasów, których już nie ma. To opowieść, która sprawia, że czytający staje się bezpośrednim obserwatorem frapujących wydarzeń, naznaczonych tętnem życia miasta.  Główni bohaterowie powieści to Łucja, pracownicza poczty, młody dziennikarz Adam Grabski oraz Krzysztof Wilczyński, zajmujący się przemytem alkoholu. Życie tej trójki, toczące się na terenie prężnie rozwijającej się Gdyni, plącze się ze sobą, przynosząc niesamowite wydarzenia oraz relacje, które – po ludzku – należą do zagmatwanych. Stanowią bowiem wyraz wielu ludzkich pragnień, determinujących postępowania.  Jest w tej książce coś, co sprawia, że nie sposób oderwać się od lektury, od zagłębiania się w wykreowaną przez Michała Piedziewicza rzeczywistość. To klimat. Bohaterowie, których powołał do życia, zdają się żyć...