To, co w najwyższym stopniu stanowi o naszym pobycie tutaj, na ziemi, to czas. Właśnie on, a dokładnie przemyślenia o nim, w moim mniemaniu, chwytają czytelnika podczas lektury Pochwały nudy za serce. Josif Brodski pisze na tematy różne, w wyniku rozmaitych okoliczności tudzież powodów, jednak spina je podejście do ludzkiej czasowości – do tego, co było, co upływa, co jest lub będzie. To książka, którą czyta się z emocjonalnym zaangażowaniem, gdyż przedstawia wiele prawd zarówno o nas samych, jak i o rzeczywistości, która nas otacza. Nie sposób pisać o tej książce, nie wspominając o niezwykłym podejściu autora do czasu. To podejście, które nie skazuje nas, żyjących, na cierpienie, choć dostrzega okrucieństwo tego świata. To podejście, które nie uwypukla beznadziejności, bezcelowości życia, choć w dużej mierze składa się ze świadomości naszej kruchości oraz marności. To podejście, które realizuje się jako pełna aprobata tego, kim jesteśmy, co nas ogranicza i co definiuje – w pewnym s...
Recenzje i omówienia literatury głównie najnowszej