Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Jørn Lier Horst

310. Jørn Lier Horst „Poza sezonem”

Trudno byłoby mi odpowiedzieć na pytanie, czy warto sięgnąć po powieść Poza sezonem . Wynika to przede wszystkim z pewnej przejrzystości, która związana jest m.in. z ukazywaniem postaci. Bo choć prezentuje dość ciekawą  historię, interesująco ulokowaną, skazana jest na prędkie czytelnicze zapomnienie. W oddalonych od miasta domkach letniskowych dochodzi do morderstwa. Co więcej, na terenie znanej z telewizji postaci, cieszącej się niemałą popularnością. Śledztwo, prowadzone przez Williama Wistinga, prędko okazuje się skomplikowane, gdyż pojawiają się kolejne ofiary i różne utrudnienia. Na dodatek córka funkcjonariusza, będąca w separacji z partnerem, przeprowadza się w podejrzany region. To, co szczególnie interesujące w tej pozycji, to opis przestrzeni tudzież miejsc, zwłaszcza miast, w których rozgrywa się akcja. Na uwagę zasługuje przede wszystkim dość detaliczny, a przy tym wyzbyty ze szczegółowych informacji, poprowadzony na zasadzie obserwacji, opis Wilna. Bohaterowi...