Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Andrzej Katzenmark

267. Andrzej Katzenmark "Życie to pejzaże minione"

Teza, zgodnie z którą, to, jacy jesteśmy, wynika z tego, co dotąd przeżyliśmy, jaką przeszłość mamy za sobą, stanowi kanwę wielu powieści. Takie utwory starają się dociec pewną części ludzkiej natury, udowadniając integralny związek między wczoraj a dziś. Życie to pejzaże minione należy do tego typu literatury, gdyż losy głównego bohatera zdeterminowane są przez wydarzenia z lat minionych. Podczas szkolenia Teodor –  pierwszoplanowa postać powieści – w prelegentce dostrzega bowiem dawną miłość, co sprawia, że zaczyna odżywać w nim wszystko to, co dotąd – teoretycznie – było uśpione, tkwiło w zapomnieniu.  Powieść Andrzeja Katzenmarka to utwór, w którym wyróżnić możemy dwie, jakże kontrastujące ze sobą, jakże różne, części: gorszą i lepszą. Rozkładają się nawet w sposób zgodny z zapisem: najpierw następuje gorsza, następnie lepsza, choć – niestety – w tej drugiej niekiedy pojawiają się przebłyski tej pierwszej. Co mam na myśli? Kilka elementów, kilka niedopracowań lub zbędny...